Podczas pierwszego militarnego kontaktu, rebelianci ostrzelali sprzymierzonych z bazaru w mieście Mardża. Następnie siły ISAF wystrzeliły w stronę linii umocnień talibów co najmniej cztery rakiety. Dla uzyskania wsparcia wezwano dwa samoloty myśliwsko-szturmowe Harrier, które ostrzelały pozycje przeciwnika z broni pokładowej. Kilka godzin później na tym samym obszarze dochodziło do regularnej wymiany ognia, jednak opór talibów był minimalny. Po pierwszych godzinach walk, poinformowano, że zajęto 11 kluczowych miejsc w mieście, a opór powstańców jest tłumiony.

Na oddziały szturmowe czekały liczne umocnienia talibskie, takie jak wykopane rowy, czy zaminowane drogi improwizowanymi ładunkami wybuchowymi. Marines aby wejść do miasta używali przenośnych mostów nad kanałami rzecznymi. Do usuwania min użyto pojazdów Assault Breacher.

Wojska koalicji z powietrza stale wspierało 60 śmigłowców. Pierwszego dnia w bitwie zginęło co najmniej 27 talibów, 11 aresztowano. Przechwycono też granaty, a także ciężką broń maszynową. W trakcie pierwszego dnia ofensywy w wyniku kontaktu ogniowego pod Mardżą zginął amerykański żołnierz icasualties.

Natomiast w Nad Ali pod pojazdem żołnierzy brytyjskich wybuchł inny fugas.