Inne nurty anarchizmu w Rosji poparły terroryzm bezosobowy, w którym wymienione wyżej grupy zostały potraktowane jako cel zbiorowy. Wszyscy anarchiści zgadzali się natomiast co do konieczności stosowania tzw. terroru pedagogicznego, poprzez który rozumiano bezwzględne likwidowanie agentów-prowokatorów i innych współpracowników carskiej policji oraz co do terroru ekonomicznego (ekspropriacje), zgodnie z hasłem Proudhona "własność to kradzież".
Działalność terrorystyczna anarchistów była z reguły łączona z prowadzeniem propagandy i agitacji. Tak wyglądała aktywność działaczy tego nurtu we wszystkich jego większych ośrodkach. Terroryzm został jednak poważnie zintensyfikowany po wybuchu rewolucji 1905. W Białymstoku, Odessie, Nieżynie, Tyflisie, Baku, Sewastopolu, Teodozji, Symferopolu, Jałcie, Warszawie, Kijowie, Moskwie, Jakucku, Taszkencie i Wilnie doszło do serii zamachów. W mniejszym stopniu ogarnęły one prowincjonalne miasta Rosji. Mimo realizacji wielu założonych celów (udane ataki na policjantów, donosicieli, urzędników carskich) akcje te w niewielkim stopniu spełniły swoją rolę propagandową. W niektórych rejonach anarchiści przyznawali, że terroryzm nie przyciągał do nich robotników i skupiali się całkowicie na prowadzeniu agitacji.