Prawdopodobnie jego biograf chciał pokazać, iż już wtedy przeciwstawiał się on człowiekowi, który w przyszłości miał zabić cesarza i uzurpować sobie faktyczną władzę nad cesarstwem.

W roku 186, Sun Jian powrócił do stolicy, gdzie otrzymał stanowisko zaufanego doradcy (yilang), by po kilku miesiącach zostać mianowanym wielkim zarządcą (tai shou) komanderii Changsha. Było to najwyższe możliwe stanowisko w administracji terytorialnej cesarstwa, a komanderia Changsha, której stolica, Linxiang, leżała nieopodal dzisiejszego miasta Changsha, była jednym z kluczowych regionów cesarstwa.

W tym okresie ludność komanderii była jednak trapiona przez ataki pomniejszych buntowników i zwykłych bandytów, jakich było wielu w różnych regionach Chin po tym jak lokalna administracja została zdezorganizowana przez powstanie Żółtych Turbanów. Sun Jian stosunkowo szybko uporał się z tymi przeciwnikami, nie wahając się interweniować także na obszarze sąsiednich komanderii, mimo że formalnie nie miał do tego prawa. W nagrodę za swoje wysiłki otrzymał on od cesarza tytuł markiza (hou) Wucheng. Tytuł hou był najwyższym jaki mógł otrzymać człowiek nie należący do rodu cesarskiego, i jego posiadanie nie było czymś zwyczajnym nawet wśród wielkich zarządców.