Arystoteles stworzył całościowy system filozofii przyrody, który dominował aż do czasów nowożytnych. Odrzucał on atomizm, przyjmował za to znacznie rozbudowaną koncepcję pięciu żywiołów. Na powierzchni Ziemi występują cztery żywioły. „Świat nadksiężycowy” zbudowany jest natomiast z piątego żywiołu, niewystępującego na Ziemi i nazwanego przez Arystotelesa eterem. W „świecie nadksiężycowym”, w którym poruszają się gwiazdy i planety, panują inne prawa. Eter nie powstaje i nie ginie (stąd świat ten jest niezmienny). Buduje gwiazdy i planety, które dzięki niemu poruszają się wiecznym ruchem kolistym.
Arystotelejska koncepcja eteru, wraz z całą jego fizyką, pozostała dominującym poglądem przyrodniczym aż do czasów nowożytnych. W filozofii średniowiecznej eter funkcjonował pod łacińską nazwą (kwintesencja, piąta esencja).
Nowożytność Eter występował w filozofii przyrody aż do XVIII w. Pełnił ważną funkcję jeszcze w początkach nauki nowożytnej, u Kartezjusza. Odrzucał on atomizm, przyjmował, że materia jest ciągła, a przestrzenie między rzeczami wypełnia właśnie eter, wprawiający je w ciągły ruch wirowy.