25 września suficka milicja Ahlu Sunna Waljama'a, która wspierała militarnie wojska rządowe ogłosiła, iż zaprzestaje walk zbrojnych z radykałami islamskimi w stolicy. Przyczyną tego była dymisja premiera Somalii Omara Abdirashida Ali Sharmarke'a z 21 września i tym samym niewywiązanie się z obietnic rządowych ws. podziału władzy, które zostały ustalane na mocy porozumienia z Addis Abeby. Członkowie milicji mieli mieć w rządzie pięciu ministrów. Suficcy milicjanci poinformowali, że nie zamierzają oddać kontrolowanych przed siebie terenów w centralnej Somalii rebeliantom i tam jeśli nastanie potrzeba będą walczyć.
27 września Szebabowie zaatakowali budynek parlamentu podczas jego obrad. Siły AMISOM odparły moździerzowy szturm rebeliantów.
Październik 2 października rebelianci zaatakowali pozycje żołnierzy Unii Afrykańskiej z broni moździerzowej w dzielnicy Bakara. W wyniku wymiany ognia zginęło dziewięć osób. Kolejnego dnia w walkach zginęło osiem osób. Podczas gwałtownych starć przez pierwsze siedem dni października zginęło łącznie 42 osoby. Przewagę w bitwie zdobyły siły AMISOM, które obsadziły swoje siły w 11 nowych pszczółkach. 7 października 40% miasta było kontrolowane przez siły AMISOM.
W dniach 11-12 października zginęło kolejnych 15 osób.