Grudzień Grudzień rozpoczął się nasilonymi atakami rebeliantów w północnej części miasta. 5 grudnia dwanaście osób zginęło, a dwadzieścia innych zostało rannych w wyniku ciężkiej artylerii wymiany w jednej z północnych dzielnic miasta. W walkach zginęło ponad 100 osób. Do końca grudnia walki uliczne przygasały, jednak 30 grudnia zginęło 25 cywilów, a w Nowy Rok 19 osób.
Status bitwy pozostał nierozstrzygnięty. Większość miasta kontrolowali rebelianci, jednak nie udało się im zająć pałacu prezydenckiego.
2011 Styczeń - luty: Bunt i protesty Nowy rok rozpoczął się buntem w szeregach sił rządowych przez opóźnienia w wypłaceniu żołdu. Ponadto rebelianci napadli na bazy wojsk, zabijając 19 osób.
13 lutego setki młodych ludzi przemaszerowało ulicami Mogadiszu w proteście przeciwko przeciągającym się walkom w stolicy.
15 lutego siły lojalne wobec prezydenta zaatakowały protestujących, zabijając 4 osoby i raniąc 11. Atak został potępiony przez klan Hawiye. Prezydent wezwał społeczność międzynarodową do pomocy w opanowaniu zamieszek. 17 lutego aresztowano pięć osób, podejrzanych o odpowiedzialność za masakrę protestujących. Premier Mohamed Abdullahi Mohamed przesłał kondolencje rodzinom ofiar.