Spotkała się z falą krytyki i niezrozumienia.

Zeig i Munion naszkicowali podejście do terapii Ericksona, za pomocą sześciu praktycznych zasad: Nieświadomość jest ważnym narzędziem w kierowaniu procesem terapeutycznym. Problem, z jakim zgłaszają się pacjenci, należy postrzegać nie jako patologię, ale jako wynik prób zaadaptowania się do zmieniających się wymogów życia. Terapeuta może przyjmować w procesie terapeutycznym rolę aktywną i dyrektywną. Trwałe zmiany mogą następować (i często następują) w wyniku doświadczeń zebranych poza gabinetem terapeuty, w czasie pracy poza sesjami. W większości wypadków pacjent dysponuje odpowiednimi zasobami, siłą i doświadczeniem, aby rozwiązać swój problem. Skuteczna terapia opiera się na spożytkowaniu wszystkich aspektów problemu pacjenta, jego życia, zachowania i/lub funkcjonowania. Obecnie idee te rozpoznać można jako istotne elementy wielu współczesnych terapii. Podobnie też oczywista wydaje się dzisiaj terapia rodzin, której niewątpliwie był jednym z pionierów.