Rozdziały II, IV i VI odnoszą się do przeszłości, czasów studenckich, w których autor powieści i drugi narrator byli przyjaciółmi. Saúl, ze względu na swoją charakterystyczną bliznę, przezywany był jako „Mascarita”. Oprócz tego, kolejną rzeczą, która odróżniała go od społeczności peruwiańskiej były jego korzenie. Ojciec Saúla był Żydem, matka zaś Kreolką, która zmarła jak ten jeszcze studiował. Zuratas był studentem etnologii i prawa, które w efekcie zostawił poświęcając się swojej ogromnej pasji i zamieszkując wśród Indian. W szczególności pasjonował się życiem plemienia Machiguenga, za sprawą którego został Gawędziarzem i tym samym stał się częścią jego indiańskiej wspólnoty. Mimo że chciał zostać etnologiem nie popierał głównej idei tego zawodu, od zawsze powtarzał, że przeprowadzane badania antropologiczne bardzo szkodzą Indianom zakłócając ich spokój i naturalny rytm życia. Według Saúla, plemienia Dżungli Amazońskiej w żaden sposób nie powinny być badane ani tym bardziej modernizowane, ponieważ każde, nawet najmniejsze działanie ze strony społeczeństwa przyczyniłoby się do utraty tożsamości plemienia i w tym do jego wyginięcia.