Wychodził na boisko w drugiej połowie meczu i potrafił zmieniać jego przebieg, ale nigdy nie grał w pierwszym składzie. Było to dla niego trudne do zaakceptowania.
Nowy sezon zaczął doskonale, a kibice Liverpoolu wybrali go najlepszym młodym graczem sezonu. Równie dobrze szło mu w kadrze, strzelił prawie połowę bramek swojej drużyny w eliminacjach.
Jednak los nie był dla niego łaskawy. 13 września 2003 w meczu z Blackburn złamał nogę. Po pół roku leczenia trener nie dawał mu zbyt wielu szans. W tydzień po powrocie do gry strzelił gola i kibice uznali go po raz kolejny najlepszym graczem drużyny. Od Mistrzostw Europy 2004, gdzie Milan został królem strzelców turnieju stał się popularny nie tylko wśród kibiców Liverpoolu i reprezentacji Czech - poznała go cała Europa. Z początkiem sezonu 2004/05 w Liverpoolu pojawił się nowy trener, Rafael Benitez. Jak sam później przyznał, rozważał możliwość opuszczenia The Reds i gdyby Gerard Houlier, z którym nie mógł się porozumieć, nie odszedł, to Milan opuściłby drużynę. A chętnych na jego pozyskanie po tym, jak został królem strzelców Mistrzostw Europy, nie brakowało.