Stwierdzono również wiele ciał zmarłych dzieci i kobiet w wieku rozrodczymhttp://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100510/BYDGOSZCZ01/465989760 dostęp 10-05-2010..

Bydgoscy starostowie, wielmoże i patrycjusze byli pochowani w podziemiach kościoła farnego św. Marcina i św. Mikołaja (m.in. Stanisław Grzymała, Marcin Orłowita, Wojciech Łochowski, Mikołaj Czapski), a niektórzy w murach kościoła bernardynów (np. zm. w 1609 r. – sekretarz królewski Paweł Koszucki, starosta Zygmunt Denhoff) i jezuitów (np. zmarły w 1648 r. w Bydgoszczy starosta Franciszek Ossoliński – syn kanclerza wielkiego koronnego Jerzego Ossolińskiego). Z kolei w kościele klarysek znajduje się płyta nagrobna Zofii Anny z Rozdrażewa Smoszewskiej (zm. 1661). Przedstawicieli szlachty i mieszczan chowano również wewnątrz bydgoskiego Domku Loretańskiego oraz wokół niego na terenie otoczonym krużgankami. Szlachtę z Fordonu i okolic chowano natomiast w podziemiach kościoła św. Mikołaja, czego dowodem jest płyta nagrobna Łukasza Wybranowskiego herbu Poraj (zm. 1639), uczestnika wojen ze Szwecją i RosjąP.B. Gąsiorowski, Z. Zyglewski: Cmentarze fordońskie.