Pomimo tego zakazu polscy piloci z dywizjonu I/145 już na własną odpowiedzialność wobec braku innych samolotów latali na nich. W tym czasie w dniach 8–11 czerwca 1940 roku zestrzelili łącznie 12 samolotów wroga na pewno (4 samoloty bombowe Dornier Do 17, 3 samoloty myśliwskie Messerschmitt Bf 109 i 5 samolotów myśliwskich Messerschmitt Bf 110) i 2 prawdopodobnie.
Na samolotach Caudron CR.714C1 Cyclone walczyli jeszcze polscy piloci z dywizjonu treningowego bazującego na lotnisku Bron, którzy osłaniali Lyon przed atakami samolotów niemieckich. Nie odnieśli oni jednak żadnych zwycięstw, choć kilkakrotnie rozbili niemieckie wyprawy bombowe.
Ocena samolotu przez polskich pilotów nie była zbyt pochlebna. Samolot uznawany był za bardzo trudny w pilotażu, wśród jego wad wymieniano: długi rozbieg i dobieg, niewystarczającą prędkość wznoszenia, brak elastyczności na lotkach, zawodne podwozie, przegrzewający się silniki z kruchym wałem korbowym, szybko psujący się rozrusznik. Doceniano natomiast dobre skoncentrowanie uzbrojenia, oraz wyśmienitą zwrotnośćPierre-François Rivière, La Bataille de France: les Polonais [w:] Icare, revue de l'aviation française, nr 183/ 2002.. Kpt.