Fulko pokonał jednak Ponsa i zawarł z nim pokój, a Alicja została ponownie wygnana.
Tymczasem w Jerozolimie Fulko musiał stawić czoło ambicjom swojej żony i jej stronników, rekrutujących się z drugiego pokolenia osadników na Wschodzie. Prym w tym stronnictwie wiódł kuzyn Melisandy, Hugon II de Le Puiset, hrabia Jafy. Był on przez niektórych uważany za kochanka królowej. Fulko postanowił pozbyć się rywala. W 1134 r. pasierb Hugona, Walter I Grenier, pan Cezarei, oskarżył ojczyma przez Sądem Najwyższym o zdradę. Hugon zaprzeczył, a król zarządził pojedynek sądowy. Kiedy w oznaczonym dniu pozwany się nie stawił, uznano to za dowód winy. Hugon został skazany przez króla na wygnanie, ale pozostał w Jafie i sprzymierzył się z Egipcjanami z Askalonu. Fulko uderzył więc na Jaffę, ale nie mógł zdobyć miasta, mimo odstępstwa wasali Hugona. Wtedy zainterweniował patriarcha Wilhelm z Malines. Ostatecznie Hugon miał zostać wygnany z Królestwa na 3 lata.