Hugon pozostał w Jerozolimie oczekując na statek mający zabrać go z Królestwa. Wtedy doszło do zamachu na jego życie, podjętego przez bretońskiego rycerza. O jego potencjalnych mocodawcach niczego nie wiadomo, ale opinia publiczna Królestwa wskazywała na osobę Fulka. Skandal spowodował wzrost znaczenia partii królowej na dworze. Od tamtej pory, jak pisał kronikarz Wilhelm z Tyru, król nigdy nie podejmował żadnych decyzji, nawet w błahych sprawach, bez zgody Melisandy.

Przez kolejne lata swojego panowania Fulko musiał zmierzyć się z narastającą presją krajów muzułmańskich. Największe zagrożenie dla Outremer powodował atabeg Mosulu Zengi. W 1134 r. zaatakował on Antiochię, ale Fulko zdążył z odsieczą. Dwa lata później Fulko przestał być regentem Antiochii. Konstancja poślubiła wówczas Rajmunda z Poitiers, który przejął władzę nad Antiochią.