6 stycznia 1847 r. w Białej Krynicy, metropolita Ambroży dokonał uroczystej chirotonii jednego z rosyjskich mnichów, Cyryla na biskupa Majnos. Akt ten ściągnął na niego wrogość ze strony Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, gdyż nie zgadzał się on na istnienie dla Rosjan innej hierarchii niż ta, którą on reprezentował i która pozostawała w nim w pełnej jedności, zaś staroobrzędowców uważał za heretyków. Świątobliwy Synod Rządzący podważał kanoniczność urzędu sprawowanego przez Ambrożego, jego ortodoksję oraz ważność samej sakry Cyryla, gdyż odbyła się ona bez zachowania tradycji Kościołów bizantyjskich, w której nowego biskupa powinno wyświęcić przynajmniej dwóch eparchów.
Metropolita Ambroży nie przejął się tymi uwagami oraz oskarżeniami. Prowadził dalej swoją działalność. 24 sierpnia 1847 r. konsekrował dla Lipowan, mnicha Arkadiusza na biskupa Slavy. Doprowadziło to do działań dyplomacji rosyjskiej w Cesarstwie Austriackim i w Imperium Osmańskim. Cesarz rosyjski zażądał od patriarchy Konstantynopola, aby ten ekskomunikował hierarchę i podległych mu duchownych.