Zdaniem Natalli Babiny Polacy niegdyś przyczynili się do osłabienia tożsamości narodowej Białorusinów. W powieści Miasto ryb ukazała wizję czasów II Rzeczypospolitej i wspomniała o człowieku uwięzionym w Berezie Kartuskiej za to, że wygadywał na Piłsudskiego. Na łamach „Naszej Niwy”, w reportażu z podróży po Polsce, w czasie której promowała Miasto ryb, wyraziła następującą opinię o Podlasiu: Po drodze z Lublina do Białegostoku przejeżdżasz jakąś granicę – i rozumiesz: a oto i w Polsce zaczyna się moje! Z kolei we fragmencie na temat „Ziem Odzyskanych” wokół Olsztyna wspomina Akcję „Wisła”, czyli przymusowe przesiedlenia, które dotknęły jej rodaków.
Oceny Zdaniem Siarhieja Smatryczenki Natalla Babina jest obecnie najbardziej wyrazistą pisarką Brześcia i jego okolic.
Nagrody 13 stycznia 2010 roku Natalla Babina zajęła I miejsce w Konkursie im. Wieraniki Czarkasawej organizowanym przez Białoruskie Zrzeszenie Dziennikarzy za publikację Spadarynia Leta na łamach czasopisma „Nasza Niwa”. W 2011 roku nominowana była do Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus za rok 2010.