right|thumb|Taktyka reprezentacji Węgier. Anglia była jeszcze w stanie stworzyć szanse, gdy miała piłkę. Stan Mortensen w 13 minucie wypuścił piłkę Jackiemu Sewellowi, który strzelił na 1:1. Jednakże Węgrzy szybko odpowiedzieli: w 20 minucie niekryty Hidegkuti strzelił na 2:1. Cztery minuty później Billy Wright próbował odebrać Puskásowi piłkę, który następnie przeciągnął ją podeszwą buta, mijając Wrighta i pewnie zdobywając gola na 3:1. Anglia po prostu nie była w stanie odzyskać piłki i w 27 minucie Puskás strzelił ponownie; asystę z rzutu wolnego zaliczył József Bozsik. W 38 minucie Mortensen strzelił gola i do pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie: Węgry prowadziły 4:2, co było wiernym odzwierciedleniem ich wyższości.

Druga połowa Druga połowa rozgrywała się w tym samym stylu co pierwsza, pod kątem zupełnej dominacji technicznej i taktycznej Węgier oraz słabej obrony Anglii. W 50 minucie Bozsik strzelił na 5:2, a trzy minuty później Hidegkuti zaliczył hat-tricka strzałem z woleja i było już 6:2. W 57 minucie, podczas jednego z nielicznych ataków reprezentacji Anglii, Grosics sfaulował Mortensena, a rzut karny wykorzystał Ramsey. W pozostałej części meczu Węgrzy skupili się głównie na utrzymaniu piłki.