Brał w nim udział Edwards, Valentino Rossi oraz Marco Simoncelli, ten ostatni nie wyszedł z tego cało i zmarł na skutek poniesionych obrażeń, Edwards natomiast wycofał się z ostatniej rundy sezonu z powodu urazu lewego barku, zastąpił go rodak, Josh Hayes.

Kategoria CRT (2012−2013) 2012 i 2013 spędził z teamem CRT, NGM Mobile Forward Racing, który ciągle eksperymentował odnośnie do ram motocykla, wpierw Edwards męczył się z Suterem, a najwyższa pozycja, jaką osiągnął w wyścigu, to 11. miejsce (San Marino). W 2013, po wielu prośbach, Colin dostał wreszcie inną ramę, konkretnie od FTR, o której zawsze wypowiadał z szacunkiem i uznaniem, odrzucił także jednostkę napędową BMW i korzystał z silnika Kawasaki. Najlepszy rezultat przyszedł podczas Grand Prix Barcelony (9. miejsce), Edwards poprawił się o 6 pozycji w generalce względem 2012 i skończył 14, łącznie gromadząc 41 punktów.

Powrót na Yamahę M1 (2014-) Nagrodą za dwa lata spędzone w kategorii CRT miała być umową zawarta pomiędzy NGM a Yamahą na leasingowanie ramy, silnika i wahacza z motocykla Yamaha YZR-M1, coś, o czym sam Edwards wielokrotnie wspominał przy okazji słabszych występów w 2012 i 2013.