Jesienią las przestaje być bezpieczny, ponieważ nadchodzi sezon łowiecki. Lisy są osaczone przez nagankę i Chytrus wyskakuje z ukrycia, jednak zostaje postrzelony. Później Vuk dziękuje wujowi, że odwrócił uwagę od myśliwych. Chytrus nie przejmuje się zbliżającą się śmiercią mówiąc, że i tak jest stary, a to Vuk z lisicą mają przed sobą całe życie. Vuk przysięga księżycowi, że pomści śmierć Chytrusa. Vuk regularnie pustoszy kurnik myśliwego robiąc przy tym z Wiarusa pośmiewisko wśród psów. Dostrzega to myśliwy złorzecząc na Vuka. Oskarża go też o kradzież gęsi, jednak te wracają pijane zacierem. Myśliwy grozi psom myśliwskim za niedopilnowanie ocalałych gęsi. Psy dzielnie stróżują, jednak Vuk co chwila ich rozprasza i udaje mu się upolować jedną z gęsi. Psy myśliwskie uciekają w obawie przed gniewem myśliwego.

Myśliwy piecze gęś i odkraja z niej kęsy zastawione w potrzaskach, by złapać Vuka. Głodne psy myśliwskie zwędzone pieczenią wpadają w potrzask, jak i myśliwy i wszyscy odnoszą poważne rany.