Pierwszy występ w turnieju rangi WTA zaliczyła w czerwcu w Nottingham. Wygrała eliminacje, a przegrała dopiero w ćwierćfinale z Karolíną Plíškovą 6:7(2), 6:7(7).
Dzięki dzikiej karcie wystąpiła na Wimbledonie. W grze pojedynczej przegrała w drugiej rundzie eliminacji, a w deblu, wspólnie z Laurą Robson, odpadła już w pierwszym meczu, ulegając siostrom Chan: Hao-ching i Yung-jan 4:6, 2:6.
Do końca sezonu wystąpiła już tylko w jednym turnieju: kategorii WTA 125K series w Tajpej. Po wygraniu kwalifikacji skreczowała w ćwierćfinale z Jewgieniją Rodiną przy stanie 6:1, 0:3.
2017 Dzięki dzikim kartom wystąpiła w cyklu turniejów w Australii: w Brisbane przegrała w drugiej rundzie, w Hobart nie przeszła kwalifikacji, ale w Australian Open doszła aż do trzeciej rundy. W grze podwójnej podczas pierwszego w sezonie turnieju wielkoszlemowego wspólnie ze swoją stałą partnęrką Casey Dellacquą odpadła dopiero w ćwierćfinale, eliminując w drugiej rundzie, rozstawione z nr 5., Martinę Hingis i Coco Vandeweghe 6:2, 7:5.