W marcu 2017 pierwszy raz w karierze wygrała turniej singlowy rangi WTA. Jako kwalifikantka doszła w Kuala Lumpur aż do finału, w którym pokonała Nao Hibino 6:2, 6:3. W stolicy Malezji wygrała również rozgrywki gry podwójnej. Dzięki temu sukcesowi awansowała do pierwszej 100 rankingu singlowego WTA. W maju w Strasburgu w grze pojedynczej ponownie udanie przeszła przez eliminacje, lecz została powstrzymana w ćwierćfinale przez Darję Gawriłową 4:6, 7:6(3), 6:7(5). W deblu straciła tylko jednego seta na drodze do drugiego tytułu w sezonie – w finale pokonały parę Chan Hao-ching – Chan Yung-jan 6:4, 6:2.

Podczas wielkoszlemowego French Open w grze pojedynczej przegrała już w pierwszej rundzie z Madison Keys 3:6, 2:6. W deblu wyrównała swoje dotychczasowe osiągnięcie dochodząc do finału turnieju. W decydującym meczu nie sprostały liderkom rozgrywek, parze Bethanie Mattek-Sands – Lucie Šafářová 2:6, 1:6. Kolejny sukces przyszedł w Birmingham, gdzie w singlu pokonała m.in. Barborę Strýcovą 6:3, 3:6, 6:1 i w półfinale Garbiñe Muguruzę 3:6, 6:4, 6:3. W meczu mistrzowskim uległa powracającej po półrocznej przerwie Petrze Kvitovej 6:3, 3:6, 2:6. W turnieju gry podwójnej w półfinale otrzymały walkower od Sani Mirzy i Coco Vandeweghe, by w finale pokonać Chan Hao-ching i Zhang Shuai 6:1, 2:6, 10–8.