konkurencyjny Sound Blaster AWE-32, również zapewniały podobne możliwości.

Brak pełnej sprzętowej zgodności z istniejącymi standardami kart dźwiękowych (w konsekwencji – brak wsparcia dla części istniejącego oprogramowania) była uznawana za wadę kart Ultrasound, która wpłynęła niekorzystnie na ich sprzedaż.

Za wadę karty niektórzy uznawali też konieczność każdorazowego wgrywania próbek z dysku do pamięci RAM karty, co jednak, z drugiej strony, pozwalało to na łatwą ich podmianęw przeciwieństwie do kart, w których próbki znajdowały się w niezmiennej pamięci ROM.

Klony Popularność karty sprawiła, że powstały też tańsze klony karty, czego przykładem jest karta Primax Music Card będąca odpowiednikiem pierwszego modelu Ultrasound (z nieco większą pamięcią - 512 kB).

Uwagi

Przypisy

Kategoria:Karty dźwiękowe