durch uns’re Macht!). Kobiety, urzeczone urodą księcia, sprzeczają się, która z nich ma o przybyciu gościa powiadomić władczynię (Ein holder Jüngling sanft und schön). Wreszcie, nie mogąc nic ustalić i widząc, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane, udają się do niej w trójkęKarol Stromenger, Iskier przewodnik operowy, Iskry, Warszawa 1964, s. 215..

Nr 2, inc. Der Vogelfänger bin ich ja (według I wydania, incipit nieujęty w autografie) Nr 3, inc. Dies Bildnis ist bezaubernd schön (według autografu, w I wydaniu So reizend hold, so zaubrisch schön) Po chwili Tamino odzyskuje przytomność i słyszy przyjemne dźwięki fletni Pana. To nadchodzi odziany w pierzasty strój nadworny ptasznik Papageno, którego młody książę bierze za swojego wybawiciela (arietta: Der Vogelfänger bin ich ja). Papageno, chłopak tchórzliwy, choć rezolutny, utwierdza Tamina w przekonaniu, że uratował mu życie. Tymczasem wracają Trzy Damy. Chcąc ukarać Papagena za kłamliwe przechwałki, zakładają mu na usta wielką kłódkę, a zamiast spodziewanych smakołyków dają chleb i wodę. Tamino natomiast otrzymuje od nich portret pięknej córki królowej, Paminy, w której zakochuje się od pierwszego wejrzenia (Dies Bildnis ist bezaubernd schön).