Te warunki decydują o wewnętrznej moralności prawa, nie przesądzając, jakim celom prawo to ma służyć. Wszystkie osiem reguł ma charakter koniunkcyjny, w związku z czym rażące łamanie choćby jednej, oznacza, że system prawny nie może być oceniony jako dobry i moralny. Dla Fullera wewnętrzna moralność jest warunkiem koniecznym istnienia porządku prawnego, jest prawem naturalnym, które trzeba spełnić, żeby w ogóle prawo istniało. Prawo, jak twierdził Fuller, nie pochodzi z „nieba” ani nie wynika "z natury", gdyż jego źródło tkwi w człowieku i społeczeństwie. W dużej mierze zależy od panującej kultury i aktualnego kontekstu, co znaczy, że nie jest dane raz na zawsze i niezmienne, ale żywe i zmieniające się. Za sprawą tego, jego koncepcja wpisuje się do nurtu prawa natury o zmiennej treści. Moralność praw w rozumieniu klasycznych doktryn prawa naturalnego (np. nie zabijaj, nie kradnij etc.) określa mianem zewnętrznej moralności prawa (prawo naturalne o charakterze materialnym). Oznacza to również, że nie neguje ich istnienia, a postuluje ograniczenie uniwersalności do substancjalnego minimum absolutystycznego. Zarówno zewnętrzna, jak i wewnętrzna moralność prawna wynikają z płynnego kontinuum składającego się z moralności obowiązku (klasyczne rozumienie moralności reprezentowane np.