Wiele płyt nagrał w latach 1944 -1949, gdy pracował jako muzyk sesyjny dla wytwórni Blue Note Records. Pod koniec lat 40., w związku z powstawaniem nowych stylów (bebop), popularność jazzu tradycyjnego bardzo zmalała. W 1950 Art Hodes wrócił do Chicago, skąd wyjeżdżał czasem uczestnicząc w różnych festiwalach jazzowych lub na koncerty w ośrodkach akademickich. Jeszcze później poświęcił się nauczaniu i popularyzowaniu muzyki. W połowie lat 60. w jednej ze stacji telewizyjnych prowadził "Jazz Alley", cykl audycji o jazzie (brał w nich udział m.in. Pee Wee Russell). Od 1973 nauczał i popularyzował muzykę jazzową na terenie Chicago. Regularnie pisał też dla magazynu "Down Beat", był autorem wielu omówień (tzw. liner notes) na nowo ukazujących się płytach.

W latach 80., kiedy nastąpił znaczący wzrost zainteresowania jazzem tradycyjnym, Hodes znów dużo koncertował i nagrywał. Był aktywny muzycznie niemal do końca 1991 (dalszą pracę uniemożliwił mu rozległy udar mózgu). Grał w klubach, jeździł w trasy koncertowe po Europie (często występował w Niemczech). Powszechnie uważany był za jeden z przykładów tradycyjnego jazzu chicagowskiego. W wyniku kontaktów z muzykami z Barrelhouse Jazz Band z Frankfurtu, a szczególnie z klarnecistą zespołu Reimerem von Essenem powstała płyta Blues to Save the Trees.