Światła pochodni w tle podkreślają zbliżanie się momentu nadejścia Judasza z rzymskimi żołnierzami.
Kompozycja jest oparta na precyzyjnie wykalibrowanym rozkładzie światła: boskiego (oświetlającego Chrystusa), naturalnego (jutrzenki) i sztucznego (pochodnie żołnierzy), który jednakże obecnie z powodu złego stanu zachowania dzieła jest znacznie mniej czytelny niż dawniej. Skonstruowanie takiej kompozycji wymagało od malarza dużo wysiłku, także biorąc pod uwagę niewielkie rozmiary obrazu, który tak jak Noc z Drezna przyczynił się do zdobycia przez Correggio sławy mistrza przedstawień nocy.
Kompozycja odcina się od tradycji poprzez asymetryczny układ postaci oraz przede wszystkim dzięki widocznej głębi uzyskanej poprzez otwarcie na pejzaż, który podobnie jak skrót perspektywiczny postaci apostołów wiedzie wzrok spoglądającego w dal.
Chrystus został przedstawiony na pierwszym planie, ponadto nie od tyłu czy z profilu, lecz patrzący prosto na widza.