Litwini zaś spalili swoje okoliczne umocnienia i wycofali się.
W końcu lipca wojska królewskie ruszyły na Łuck, zostając jeszcze wzmocnione przez spóźnione rycerstwo wielkopolskie. Część z tych sił – ok. 6000 pod księciem Kazimierzem II – musiano jednak wydzielić przeciwko zbuntowanym z inspiracji Świdrygiełły Rusinom w księstwie bełskim. Sam wielki książę tymczasem zebrał większe siły i zajął pozycję w Łucku. 31 lipca sześć chorągwi polskich starło się w potyczce nad rzeką Styr pod Łuckiem z oddziałem Świdrygiełły, który nakazał odwrót na widok zbliżającego się z głównymi siłami brata i spalił miasto. Sam książę w czasie walki został ranny. Sukces sprawił, że wojska polskie następnego dnia rozpoczęły oblężenie zamku łuckiego, ale mimo starań i szturmu 13 sierpnia zamku nie zdobyto. Tego też dnia zwarto 4-dniowy rozejm.
17 sierpnia Litwini zerwali rozejm: z zamku dokonano wypadu na pozycje polskie;