Obraz cieszył się znaczną popularnością, którą zapewniał temat męczeństwa pierwszych chrześcijan i nawiązania do mitologii greckiejDirke była drugą żona króla Teb Likosa, synowie pierwszej żony króla Antiopy przywiązali ją do rogów byka, który roztrzaskał ją o skały.. Ponadto rok wcześniej wydano w Krakowie Quo vadis Henryka Sienkiewicza, z którym obraz był wiązany. Obraz interpretowano też jako alegorię męczeństwa narodu polskiego.
Dziełem Siemiradzkiego o podobnej tematyce są namalowane 20 lat wcześniej Pochodnie Nerona.
Krytyka Postępowi krytycy sztuki, m.in. Stanisław Witkiewicz, zarzucali malarzowi brak ekspresji postaci, ich teatralność i sztuczność. Zwracano uwagę, że pod przykryciem wirtuozerii technicznej artysty, egzotyki i przepychu przemycono chwytliwe przesłanie dla mało wyrafinowanego widza, mianowicie erotyzm i przemoc. Krytycy wpłynęli znacząco na zainteresowanie płótnem. Po latach natrafiono na ślady, które potwierdzają te twierdzenia. Zachowała się fotografia zamówiona przez Siemiradzkiego i wykonana w rzymskiej rzeźni. Malarz wykorzystał nie tylko widok martwego zwierzęcia, ale także zaadaptował do swoich potrzeb sylwetki rzeźników i przypadkowych gapiów, które po „ubraniu” w bogate stroje stały się częścią jego obrazu.