Po publikacji już drugich wyników, do Kirkendalla przyłączyła się studentka Alice Smigelskas. Laboratorium jakim dysponował nadal było słabo wyposażone. On i jego asystentka z poświęceniem czuwali na zmianę przy ręcznie kontrolowanym piecu. Na podstawie długotrwałego eksperymentu zaproponował tezę o istnieniu nowego mechanizmu dyfuzji oraz o fakcie, iż współczynnik dyfuzji cynku w miedzi, jest większy niż wielkość samodyfuzji miedzi.

Praca badawcza zakończyła się krótko po końcu II wojny światowej. Kirkendall przesłał wyniki do czasopisma Transactions of the AIME. W kwietniu 1946 roku trafiły one na biurko recenzenta, którym jak później okazało się był Robert Mehl. Po lekturze wyników odrzucił zawarte w nich tezy i postanowił wstrzymać ich druk na dłużej, niż pół roku. Mehl był również konsultantem w Climax Molybdenum Company Research Laboratory. Przyjaciele Kirkendalla z tej spółki zasugerowali Mehlowi, aby zamieścił obszerny komentarz i sugestie odnośnie do wyników, jednocześnie umożliwiając ich druk. Recenzent ugiął się po tymi prośbami. Artykuł Kirkendalla i Smigelskas ukazał się w 1947 roku. Był to jeden z nielicznych ówczesnych przypadków, gdzie długość komentarzy i dyskusji była dłuższa od prezentowanych wyników.