W pracy uwidoczniła się jego niechęć do centralizacji władzy. Bardziej opowiadał się za jej rozdrobnieniem z szeroką odpowiedzialnością ministrów przed sejmem i stosunkowo silną władzą samorządową. Główną kontrolę nad ministrami sprawować miałaby legalna opozycja sejmowa, której koncepcja stanowi ważny fragment myśli Niemojowskiego. Natomiast monarcha – jak u Constanta - powinien pełnić rolę władzy neutralnej.  Taki ustrój – jego zdaniem – stanowiłby najskuteczniejszy hamulec przeciwko wszelkim ruchom rewolucyjnym, których był wyraźnym oponentemW. Zajewski, Podłoże ideologiczne i rozwój walk wewnętrznych w powstaniu listopadowym 1830–1831, cz. 1, Gdańsk 1965.

W kwestiach ekonomicznych jego poglądy można nazwać wolnorynkowymi, nie widzi miejsca dla państwa na jakiekolwiek interwencje polegające na ustanawianiu zakazów, bądź przyznawaniu przywilejów, a jego jedyną rolą jest pilnowanie, by odrębne przedsiębiorstwa zdrowo ze sobą rywalizowały. Przemysł powinien być wolny i niezależny, dlatego nie ma miejsca na jakąkolwiek jurysdykcję nad nim poza sytuacjami, w których okazałby się on szkodliwy, gdyż przemysł jednej osoby nie może szkodzić drugiej. Za ideologię ekonomiczną, która umożliwiłaby nie tylko poszanowanie wolności przemysłowej, ale również duży postęp gospodarczy uważał leseferyzm.