odzyskał wolność dzięki amnestii ogłoszonej następnego dnia. Po raz trzeci został na krótko aresztowany w lipcu 1922 razem z biskupem muromskim Serafinem. We wrześniu 1922 został zatrzymany po raz kolejny i oskarżony o nakłanianie prawosławnych do buntu. Więziony w więzieniu we Włodzimierzu razem z arcybiskupem krutickim i kołomieńskim Nikandrem, arcybiskupem astrachańskim Tadeuszem, biskupami zwienigorodzkim Mikołajem, wiaznikowskim Korneliuszem, perejasławskim Damianem oraz suzdalskim Bazylim. W listopadzie w Moskwie w jego sprawie zapadł wyrok dwuletniego zesłania do Ust'-Sysolska. Żył kolejno w wymienionej miejscowości, Ust'-Wymie i Kierczemie. Do Włodzimierza wrócił w lutym 1925.
Aresztowany dwukrotnie na jeden dzień w 1925 i 1926, w listopadzie 1926 został locum tenens eparchii iwanowskiej. W styczniu 1927 ponownie wtrącony do więzienia razem z zastępcą locum tenens Patriarchatu Moskiewskiego metropolitą Sergiuszem i innymi popierającymi go biskupami. Został skazany na trzy lata łagru na Wyspach Sołowieckich. W 1930 w obozie zachorował na tyfus. Po wyzdrowieniu i odbyciu kary został zesłany do kraju turuchańskiego (obwód jenisejski), gdzie przebywał przez kolejne dwa lata. Między lutym a czerwcem 1932 przebywał w miejscowości Sieliwanicha razem z metropolitą kazańskim Cyrylem.