Cała linia demarkacyjna oddzielająca Izrael od jego sąsiadów, została nazwana Zieloną Linią). Granica izraelsko-libańska była jej częścią. Nadzór nad przestrzeganiem warunków zawieszenia broni i kontrolę linii demarkacyjnej powierzono siłom międzynarodowych obserwatorów UNTSO.
I wojna izraelsko-libańska spowodowała, że liczni palestyńscy uchodźcy napłynęli w 1948 roku do Libanu, doprowadzając do poważnych zmian demograficznych w tym państwie. W kolejnych latach wielokrotnie dochodziło do przygranicznych incydentów, w których palestyńscy terroryści atakowali cywilne cele w Izraelu. Z tego powodu, rejon granicy, przez cały ten czas stanowił obszar zapalny. Liban jednak nie angażował się w kolejne wojny izraelsko-arabskie, co umożliwiło w latach 1950-1967 izraelskim i libańskim geodetom podjęcie prac nad wyznaczeniem przebiegu 25 km granicy (pozostała część nie została wytyczona). Wojna sześciodniowa z 1967 roku przyniosła z sobą pogorszenie stosunków izraelsko-libańskich. Zajęte wówczas przez Izraelczyków Farmy Szebaa, góra Hermon oraz Wzgórza Golan, przyniosły z sobą wydłużenie granicy izraelsko-libańskiej. Gdy w latach 1970–1971 władze jordańskie usunęły ze swojego terytorium palestyńskie ugrupowania zbrojne, schroniły się one w Libanie. Na czele tych ugrupowań stała Organizacja Wyzwolenia Palestyny.