3 i 4 września W nocy 2/3 września Armia „Kraków” została pozbawiona lotnictwa i artylerii Plot. 3 września odwrót za Wisłę i Dunajec przybrał proces żywiołowy. W nocy 3/4 wycofywano jednostki tyłowe Armii. Dowództwo Okręgu Korpusu V wieczorem wyjechało do Łańcuta. Zaniechano mobilizacji. Jednostki mobilizowane wyjeżdżały, zabierały sprzęt i ludzi i kończyły mobilizację po drodze lub na nowym miejscu postoju. Ruszyła ewakuacja władz cywilnych. Wycofujące się kolumny marszowe były bombardowane. Na linii kolejowej „Kraków” – Lwów utworzył się pod Tarnowem zator. Wydano polecenie zabierania zapasów przez jednostki z Krakowa „kto ile może”, resztę miano rozdać ludności.
W nocy 3/4 września dowódca 10 BKZmot wykonał przeciwuderzenie celem poprawy sytuacji pod Mszaną Dolną. 21 DPG i 1 BGór miały zorganizować obronę Myślenic. O godz 23.45 dowództwo Armii otrzymało rozkaz do dalszych działań. 7, 22, 23, 55 dywizje i Krakowska BKaw miały wycofywać się na Miechów – Pińczów celem zabezpieczenia odcinka Nidy. Miało to zabezpieczać odwody w rej. Kielce – Kamienna – Ostrowiec. 6, 21 dywizje i 10 BKZmot orientować się na Tarnów, z tym że 10 BKZmot miała iść do Tarnowa. Linię Nida – Dunajec Naczelny Wódz nakazał traktować jako ostateczność. Oczekiwał, że odwrót nie będzie jedynym rodzajem działań.