Sonda MAVEN miała zbadać gazy pochodzące z jądra oraz komy, a także wpływ przelatującej komety na górne warstwy atmosfery Marsa oraz oddziaływanie wiatru słonecznego na komę. Mars Odyssey Orbiter miał badać właściwości termiczne oraz widmo jądra, komy i warkocza. Zaplanowano, że Mars Reconnaissance Orbiter (MRO) będzie monitorować także atmosferę planety, poszukując ewentualnego wahania jej temperatury oraz wpływu na tworzenie się w niej lokalnych zagęszczeń.

Oceniono, że cztery krążące i pracujące na orbicie sondy oraz lądowniki będą narażone na bezpośrednie oddziaływanie drobnych fragmentów komety, które znajdą się w komie. Na powierzchni pracuje łazik Curiosity i Opportunity, które również są narażone na niespalone w rzadkiej marsjańskiej atmosferze meteoryty. Okres największego zagrożenia miał nastąpić około godziny po zbliżeniu się jądra kometarnego do Marsa i trwać około 20 minut, gdy planeta weszła w centrum obszaru warkocza pyłowego. Sonda Mars Reconnaissance Orbiter wykonała już dwa manewry korekty orbity (w lipcu i sierpniu 2014) tak, by w momencie największego zagrożenia być po drugiej stronie Marsa. Zespół operacyjny sondy 2001 Mars Odyssey podobny manewr wykonał na początku sierpnia 2014.