Bomba została zdetonowana po godzinie 15 GMT zabijając na miejscu 21 osób znajdujących się wokół samochodu. Kolejnych 8 zmarło w drodze do szpitala. Samochód został rozerwany na drobne części, które zostały rozrzucone na odległość 300 jardów (275 metrów). Na miejscu zginęła między innymi kobieta w bliźniaczej ciąży, sześcioro dzieci oraz osoby z trzech pokoleń jednej rodziny.

Samochód-pułapka oraz miejsce zdarzenia na kilka minut przed wybuchem zostały sfotografowane przez hiszpańskich turystów.

Po zamachu Reakcje Następny dzień w Irlandii Północnej ogłoszono dniem żałoby narodowej.

Zamach ten, będący atakiem na proces pokojowy w Irlandii Północnej, spotkał się z wielką międzynarodową krytyką. Został potępiony przez ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii Tony'ego Blaira oraz królową Elżbietę II. Zamach potępił również przewodniczący Sinn Féin Gerry Adams. Partia ta, będąca politycznym skrzydłem IRA, po zamachu odmówiła współpracy z RUC. Lider partii Martin McGuinness zaznaczył, że w zamachu zginęli zarówno katolicy, jak i protestanci. 250px|mały|Szklany obelisk przy Market Street 250px|mały|Małe lustra odbijające promienie słoneczne w kierunku obelisku przy Market Street