14 mln €, a sama Umlage była wysokości 5,28 ct/kWh.
Z płacenia pełnej EEG-Umlage wyłączone są przedsiębiorstwa o zużyciu energii przekraczającym 1 GWh rocznie (do 31 grudnia 2011: 10 GWh) oraz stosunku kosztów energii do wartości produkcji brutto w wysokości co najmniej 14%. Przy zużyciu od 1 do 10 GWh/a muszą płacić jedynie jej 10%, między 10 a 100 GWh/a 1%, powyżej 100 GWh/a 0,05 ct/kWh. Przedsiębiorstwa kolejowe o zużyciu przekraczającym 10 GWh/a są zobowiązane do płacenia pełnej EEG-Umlage za 10% zużywanej energii elektrycznej. Za resztę płacą one tylko 0,05 ct/kWh.
Kontrowersje Od początku swojego istnienia EEG wzbudzało kontrowersje. Oto niektóre z nich: Wysokość EEG-Umlage i jej wpływ na ceny energii elektrycznej. Na początku 2013 roku minister środowiska rządu niemieckiego, Peter Altmaier z CDU, zaprezentował mediom projekt, którego celem miało być ograniczenie kosztów energii ponoszonych rzekomo z powodu EEG przez gospodarstwa domowe. Wywołało to debatę publiczną, w ramach której zwrócono uwagę m.in. na to, że rosnące ceny energii są związane nie tyle z samym EEG, co np. ze źle funkcjonującym systemem handlu certyfikatami emisyjnymi UE. Większość biorących udział w debacie komentatorów jest jednak zgodna, że pewna reforma EEG jest konieczna. Zwolnienie firm z EEG-Umlage.