Innym źródłem wysokich kosztów EEG dla gospodarstw domowych jest zdaniem wielu krytyków nadmierna liczba firm zwolnionych z płacenia pełnej EEG-Umlage. Odpowiedzialnością za rzekomo przesadne faworyzowanie większość przedsiębiorstw obarcza się najczęściej ministra gospodarki Philippa Röslera, który argumentuje w tym kontekście koniecznością zapewnienia konkurencyjności firm eksportowych. Również ostatnia nowela ustawy z 2012 roku, w której znacznie obniżono próg, od którego przedsiębiorstwa mogą być częściowo zwolnione z płacenia EEG-Umlage, ma znaczenie w tym kontekście. W połowie 2012 roku z ulg korzystały firmy odpowiedzialne za ok. 18% niemieckiego zużycia energii elektrycznej. Od początku swojego istnienia EEG wzbudzało kontrowersje odnośnie do jego zgodności z niemieckim prawem konstytucyjnym oraz z prawodawstwem Unii Europejskiej. Dotyczyły one m.in. kwestii uczciwej konkurencji (ulgi dla dużych przedsiębiorstw) czy interpretacji elementów EEG jako ukrytych podatków.

Naśladownictwo Ustawy regulujące wprowadzanie energii odnawialnych do sieci energetycznych na