Namalował między innymi bitwę pod Warną i pod Mohaczem, sułtanów Mehmeda I, Murada IV oraz Sulejmana Wspaniałego. Równolegle Chlebowski pracował na zamówienie rodaków, między innymi Władysława Kościelskiego, który w latach 1865–1876 zamówił u niego obrazy Sobieski pod Wiedniem i Śmierć Władysława Jagiellończyka pod Warną.
Według współczesnych artyście krytyków oraz przekazów samego artysty, praca na sułtańskim dworze okazała się rozczarowaniem – miała polegać na malowaniu od rana do wieczora, pod dużą presją. Chlebowski zmuszony był nanosić na swoje obrazy poprawki narzucane bezpośrednio przez Abdul-ul-Aziza. Antoni Zaleski, twórca wspomnień z wyprawy na wschód nazwał obrazy Chlebowskiego urzędowymi, nisko oceniając ich artystyczną jakość – w opinii współczesnych były one schematyczne, nie oddawały realiów historycznych i rzucała się w oczy ich reprezentacyjna funkcja. Podobnego zdania był sam artysta, wspominający to w wywiadzie dla „Czasu”. Zachowane w zbiorach muzealnych prace charakteryzuje biegłość techniczna i umiejętne stosowanie konwencji sztuki reprezentacyjnej, np. poprzez sposób ukazywania zwycięskiego władcy na białym koniu. Zarówno w dużych płótnach, jak w mniejszych studiach, Chlebowski z dużą dokładnością ukazywał dekoracje wschodnich wnętrz i fasad, ozdobne desenie i fakturę tkanin.