Jak wynika z listów Niżyńskiego, uważał się on za Polaka, mimo słabej znajomości języka polskiego; w listach do śpiewaka Jana Reszkego napisał „Moja matka mnie dała mleko i polski język, a dla tego jestem polakiem. (...) Ja nie umię dobrze muwić bo mnie nie wolno było muwić po polsku”Pisownia oryginalna z listu do Jana Reszkego w art. Hanna Milewska, „Wacław Niżyński – Długi zmierzch fauna”, Magazyn „HiFiM” nr. 7-8/2011..
W 1900 wstąpił do klasy baletowej Cesarskiej Szkoły Teatralnej w Petersburgu, gdzie uczył się u Legata, Obuchowa i Cecchettiego. Gdy miał 18 lat, zadebiutował na scenie Teatru Maryjskiego w Petersburgu w Don Giovannim Mozarta. Bywał partnerem scenicznym najsłynniejszych balerin rosyjskich jego czasów: Matyldy Krzesińskiej, Olgi Prieobrażenskiej, Anny Pawłowej i Tamary Karsawiny. W tym okresie pomocą w karierze zawodowej, jak i wsparciem finansowym dla matki Wacława był jego wielbiciel, książę Paweł LwowVaslav Nijinsky, Peter Ostwald, Londyn, 1991, ;