W 2015 roku współpracę z ekipą MP Motorsport rozpoczął na węgierskim torze Hungaroring. Linię mety przeciął wówczas na piętnastej i czternastej lokacie. Po opuszczeniu eliminacji na torze Spa-Francorchamps i Autodromo Nazionale di Monza, wrócił do kokpitu holenderskiego teamu i wziął udział we wszystkich trzech pozostałych rundach. Ponownie nie udało mu się zapunktować. Najbliżej był w niedzielnych zmaganiach na torze Sakhir, gdzie był jedenasty.

W sezonie 2016 został etatowym kierowcą francuskiej ekipy DAMS. Pierwszy wyścig był dla niego bardzo udany. Do końca walczył o zwycięstwo z Francuzem Normanem Nato, z którym przegrał na mecie niecałe półtorej sekundy. Dzień później startował awansował na siódmą lokatę po starcie z ósmej. Kolejne wyścigi były jednak pasmem nieszczęść. W przeciągu czterech wyścigów rozegranych na ulicznych torach w Monte Carlo oraz Baku nie ukończył, natomiast w jednym z nich dojechał trzynasty. Zaledwie jeden punkt podczas sobotniej rywalizacji na austriackim torze Red Bull Ring zdobył za dziesiątą pozycję. Niedzielnego wyścigu także nie ukończył – tym razem na skutek rozbicia pojazdu na śliskim torze. Kolejne weekendy ponownie okazały się bezowocne w walce o punkty. Po dwa za dziewiątą lokatę odnotował dopiero w pierwszym starcie na torze Yas Marina w Abu Zabi.