Konkordaty te były zazwyczaj przestrzegane, z wyjątkiem Niemiec.

thumb|upright|Otto von Bismarck Za początek XX-wiecznych relacji dyplomatycznych pomiędzy Niemcami a Watykanem zazwyczaj przyjmuje się scenę polityczną późnego XIX wieku. Pomiędzy rokiem 1871 i 1887 Bismarck starał się ograniczyć siłę Kościoła rzymskokatolickiego w Niemczech (którego uważał za „wewnętrznego wroga”), za pośrednictwem Kulturkampfu (walki kulturowej), który obejmował rozwiązywanie katolickich organizacji, konfiskacje mienia kościelnego, wygnanie lub więzienie duchowieństwa oraz ciągłe spory z Watykanem. Według pisarza Jamesa Carrolla koniec Kulturkampfu oznaczał, „że Kościół zwycięsko oparł się Bismarckowi, który – według podziwiającego go Henry’ego Kissingera – nie został ‘przechytrzony’ przez nikogo”.

Nieugięty opór Kościoła wobec Bismarcka i Kulturkampfu, włączając w to opór bierny w ogólności oraz ekskomuniki współpracujących księży, był punktem odniesienia dla oceny odpowiedzi Kościoła wobec nazistów od wczesnych lat 30. XX w. przez całą II wojnę światową.