Ostatecznie, jego opinia przeważyła.

Opis przedstawiony przez Glovera różni się od oficjalnych ustaleń:

...tak więc następnego dnia, kiedy to Maria Antonina została stracona, Jourdan postanowił działać zgodnie z własnym poglądem. Skoncentrował zatem przeważające siły na prawym skrzydle i – pomimo trudności – zdołał przechylić szalę zwycięstwa w bitwie pod Wattignies – na stronę Francuzów, przybywając z odsieczą miastu Maubeuge. Carnot powrócił do Paryża, przedstawiając tam własną wersję wydarzeń, nieprzychylną wobec generała Jourdana.

W nocy, mniej więcej wyrównany stosunek sił uległ zmianie i impet natarcia został skierowany przeciwko Wattignies. Tymczasem Koburg umocnił swoje skrzydła. Dotarły do niego nieprawdziwe informacje, jakoby Jourdan wzmocniony posiłkami dysponował 100 tysiącami ludzi. Wezwał świeże bataliony i wystawił na linię zaledwie 23 tysiące żołnierzy. W rzeczywistości Jourdan nie uzyskał posiłków, a następstwa porażki z pierwszego dnia bitwy pozbawiły Francuzów przewagi liczebnej. Także entuzjazm republikanów opadł wobec zdyscyplinowania i pewności Austriaków. 16 października, po długiej walce, armia francuska zdołała przejąć płaskowyż i zmusiła Koburga do rezygnacji z oblężenia Maubeuge oraz – do wycofania austriackiego wojska na wschód.