Jego żołnierze opuścili Wittenbergę zabierając ze sobą broń; nie musieli jej oddawać Prusakom po zawieszeniu działań wojennych. Po powrocie do kraju La Poype' a odznaczono orderem św. Ludwika i powierzono mu stanowisko komendanta w Agen.
Podczas „stu dni Napoleona” W roku 1815 Napoleon mianował La Poype'a dowódcą garnizonu w Lille. Generał poprzez swą działalność zmusił do uznania odrodzonego cesarstwa niezadowoloną z tego faktu ludność miasta, która zdecydowanie popierała monarchię Burbonów. Na wypadek zagrożenia wybuchem antynapoleońskiego buntu, przed drzwiami budynku, w którym urzędował kazał postawić dwie armaty naładowane kartaczami. Aby podkreślić, że jego zamiarem jest ochrona kwatery głównej, a nie zapewnienia bezpieczeństwa własnej osoby, La Poype miał zwyczaj spacerować po ulicach Lille bez obstawy i z rękami splecionymi na plecach.
W okresie restauracji Burbonów Po restauracji monarchii i przywróceniu na tron dynastii Burbonów, La Poype przeszedł w stan spoczynku. W roku 1822 został członkiem Izby Deputowanych (w okresie monarchii - niższej izby francuskiego parlamentu). W głosowaniach parlamentarnych konsekwentnie przychylał się do stanowisk skrajnej lewicy. W roku 1824 skazano go na kilka miesięcy więzienia za publikację broszury politycznej.