W Cambridge pozostał, z przerwami, do 1947, utrzymując bardzo bliski kontakt z częścią swych uczniów (wśród nich m.in. Elizabeth Anscombe, Peterem Geachem i Rushem Rheesem). Po przejściu na emeryturę wyjechał do Irlandii, gdzie mieszkał w zupełnie odizolowanym wiejskim domku. Zmarł w Cambridge na raka prostaty, w domu swego lekarza. Przez całe życie cierpiał na myśli samobójcze, więc po usłyszeniu diagnozy powiedział: To bardzo dobrze. Jego ostatnimi słowami było: Powiedz im, że miałem wspaniałe życie. mały|Nagrobek Ludwiga Wittgensteina na cmentarzu katolickiej parafii Wniebowstąpienia (Ascension Parish Burial Ground), Cambridge
Tractatus logico-philosophicus mały|Notatki Wittgensteina, 1914, wystawione we Wren Library w Kolegium Trójcy Świętej w Cambridge Książki, jakie Wittgenstein czytał za młodu, dotyczyły przede wszystkim sensu życia. Gdy miał 22 lata uległ fascynacji logiką matematyczną. W swojej pierwszej książce, Traktat logiczno-filozoficzny (Tractatus logico-philosophicus)„Logisch-Philosophische Abhandlung”, Annalen der Naturphilosophie, 14 (3/4), 1921 (wydanie oryginału, pełne błędów). Wydanie książkowe z równoległym przekładem angielskim C.K.