Jako przyczynę wybuchu fali terroru w stosunkowo stabilnym po 1970 państwie wymienia się załamanie gospodarcze przełomu lat 1976/1977 i w konsekwencji wzrost ubóstwa i innych problemów społecznych. Sprzyjało to wzrostowi poparcia dla funkcjonujących w podziemiu radykalnych organizacji islamskich, zwłaszcza wśród młodego pokolenia. Przy meczetach, gdzie oficjalnie nauczano Koranu i literackiego języka arabskiego, funkcjonowały tajne komórki szkolące młodych mężczyzn do walki z rządem Baas przy użyciu metod terrorystycznych.
Seria ataków terrorystycznych w 1979 i 1980 Masakra w Szkole Artylerii w Aleppo stała się początkiem zmasowanej kampanii islamistów przeciwko rządowi al-Asada. Pojedynczy terroryści lub małe grupy przygotowane do prowadzenia partyzantki miejskiej atakowały członków partii Baas, Rosjan przebywających w Syrii, urzędy państwowe, posterunki policji, jednostki wojskowe oraz zakłady produkcyjne. Szczególnie silne okazało się podziemie islamistyczne w Hamie i Aleppo, gdzie pod kontrolą partyzantów znalazły się całe dzielnice. Między 1979 i 1981 tylko w Aleppo w zamachach terrorystycznych zginęło ponad 300 osób. Ofiarą islamistów padali głównie działacze partii Baas oraz alawici, jednak w kilku przypadkach zamordowani zostali sunniccy działacze religijni, którzy nawoływali do zaprzestania przemocy.