21 lipca 1939 powołano go na ćwiczenia dla rezerwistów do eskadry treningowej 6 pułku lotniczego, zaś w związku z realnym zagrożeniem konfliktem w Europie, nie powrócił do cywila – został skierowany do 66 eskadry obserwacyjnej. Po wybuchu II wojny światowej, na początku kampanii wrześniowej pozostawał w eskadrze; 7 września 1939, podczas odwrotu i pobytu na lotnisku Polkowszczyzna nieopodal Nałęczowa, zachorował, po czym przetransportowano go do szpitala w Lublinie, skąd po kilku dniach został zwolniony. Wobec zbliżania się wojsk niemieckich do miasta i niemożności powrotu do macierzystej eskadry, dołączył do rzutu naziemnego 2 pułku lotniczego, w którym służył odtąd jako pilot łącznikowy (wówczas latał na samolotach RWD-8). 17 września 1939 przebywał na lotnisku w Tarnopolu skąd dostrzegł nadciągające wojska sowieckie, przystępujące do ataku na Polskę. Ewakuował się przez Stanisławów do Lwowa, skąd trafił do Krakowa. Pod koniec 1939 opuścił miasto i przybył do rodzinnego Sanoka, gdzie mieszkała jego matka. Wkrótce rozpoczął pracę w kopalni w pobliskiej Grabownicy Starzeńskiej, zaś wiosną 1940 wraz z grupą uciekinierów opuścił okupowaną Polskę przez zieloną granicę. Na Węgrzech został zatrzymany i odesłany z powrotem, lecz druga próba przedostania się na południe zakończyła się powodzeniem.