Deizm a chrześcijaństwo Deizm wyrósł w epoce poreformacyjnej, kiedy spory między różnymi odłamami chrześcijaństwa dotyczyły m.in. osiągnięcia zbawienia i eschatologii. Deiści przyjmowali najczęściej, że zbawienie można zapewnić sobie przez prawe życie, zgodne z nakazami religii naturalnej. Niektórzy, należący do mniej radykalnej grupy, uznawali też w drugiej kolejności przydatność wychowawczą przykazań np. Dekalogu. Był to boczny nurt zwany deizmem chrześcijańskim. Główny nurt odrzucał jednak objawioną moralność, co doprowadziło do wypracowania autonomicznej etyki racjonalistycznej. Deizm zanegował twierdzenia chrześcijańskiej wiary o tym, że natura ludzka jest zraniona przez grzech, zepsuta. Odrzucił doktrynę o grzechu pierworodnym.
Religia deistów zawierała więc wiarę w Boga bezosobowego, rozumianego jako przyczynę metafizyczną świata, oraz cnoty moralne i nieśmiertelność. Dogmatom przeciwstawiono wolne rozumowanie i psychologię. Religia taka była wolna od duchowieństwa i wszelkich elementów, które uznano za mitologiczne, magiczne i spekulatywno-teologiczne. Odrzucono Kościół jako taki i Pismo Święte jako tekst natchniony. Zamiast tego inspirowano badanie historyczności tekstów biblijnych i rozległe racjonalistyczne interpretacje jej poszczególnych części. Niektórzy, jak D.