Przebywając we wsi uzyskał m.in. informację, że skrzynkę kontaktową konspiracji przeniesiono z domu Materka do domu gajowego Władysława Wikły. Patrz: .. Zdaniem Kaczanowskiego nie jest także wykluczone, że współpraca michniowian z ruchem oporu była tylko pretekstem do spalenia wsi i wymordowania jej mieszkańców.

Pacyfikacja w dniu 12 lipca thumb|Podpalony dom Władysława Materka thumb|Michniów w płomieniach W niedzielę 11 lipca 1943 na skraju Michniowa zatrzymały się samochody, z których wysiadło kilku niemieckich oficerów. Świadkowie wspominali, że Niemcy dokładnie zlustrowali wieś i okolicę, a w stosunku do mieszkańców zachowywali się nadzwyczaj uprzejmie.

W nocy z niedzieli na poniedziałek Michniów został otoczony podwójnym łańcuchem niemieckich posterunków. Wewnętrzny pierścień okrążenia zamknięto bezpośrednio wokół wsi. Z kolei posterunki wchodzące w skład pierścienia zewnętrznego ulokowano na skraju lasów (otaczających wieś z trzech stron), a także na wzgórzu leżącym na zachód od Michniowa. Niemcy obsadzili również oba wloty drogi wiodącej z Suchedniowa do Bodzentyna. Kilkudziesięciu mężczyzn, udających się wczesnym rankiem do pracy w pobliskich zakładach lub przy wyrębie drzew, zatrzymano i zgromadzono na skraju lasu.