W nocy z 26 na 27 lutego rosyjscy żołnierze bez dystynkcji (tzw. zielone ludziki) uzbrojeni w karabiny szturmowe i granatniki przeciwpancerne zajęli budynki parlamentu i rządu Republiki Autonomicznej Krymu w Symferopolu, po czym wywiesili na nich rosyjskie flagiНад захваченными парламентом и правительством Крыма подняты российские флаги. Интерфакс, 27.02.2014.. Napastnicy byli żołnierzami rosyjskich sił specjalnych, a rok później Władimir Putin wydał dekret o ustanowieniu 27 lutego świętem „sił operacji specjalnych” w RosjiУказ Президента Российской Федерации от 26.02.2015 № 103 «Об установлении Дня Сил специальных операций».Vladimir Putin announces official holiday to mark Crimea operation // The Telegraph, 27.02.2014.. Zielone ludziki określali się jako „przedstawiciele samoobrony rosyjskojęzycznych obywateli Krymu”. Kilka godzin później Siergiej Aksionow (lider partii „Rosyjska Jedność”) w porozumieniu z napastnikami zaczął gromadzić kworum izby, po czym został ogłoszony „premierem” Republiki Autonomicznej Krymu. W czasie „nominacji” Aksionowa Rada Najwyższa Republiki Autonomicznej Krymu była wciąż zajęta przez rosyjskich żołnierzy. Decyzji tej nie uznano w Kijowie, gdyż premier nie został powołany w porozumieniu z prezydentem Ukrainy – zgodnie z ukraińską konstytucją.