185 Pułk Piechoty nie napotkał do końca dnia Japończyków i nie miał żadnych strat. 160 Pułk Piechoty na lewym skrzydle 40 Dywizji Piechoty również nie poniósł strat i do wieczora posunął się 6 km w głąb lądu. Na nieznaczny opór natrafił 129 Pułk Piechoty na lewym skrzydle XIV Korpusu podczas przeprawy przez rzekę Calmay: kilku zaczajonych za wydmami Japończyków ostrzelało żołnierzy, ale zostali szybko zlikwidowani. Po południu pułk dotarł do Dugapan, ale nie stwierdził obecności I Korpusu, więc przekroczył rzeki Pantal i Mayruso pod wioską Calasiao (gdzie mosty były albo zniszczone, albo nieużyteczne dla ciężkich pojazdów) i wreszcie, wieczorem, nawiązał kontakt z żołnierzami 148 Pułku Piechoty I Korpusu. Przyczółek miał już 32 km długości i miejscami 6 km głębokości.