10 i 11 stycznia (dzień S+1 i S+2) na przyczółku nie nastąpiły żadne zmiany. Wojska Kruegera miały tylko 55 zabitych i 185 rannych. Większe problemy stwarzała pogoda i logistyka. Tylko jednego dnia, 16 stycznia, trzeba było ewakuować czterdziestu pięciu ludzi ze 158 Pułku Piechoty, bowiem cierpieli na udar termiczny. Za mało było wody pitnej. Każdego dnia na brzeg dostarczano 5000 ton zaopatrzenia, ale przesyłanie go w głąb lądu było koszmarem. Tymczasem lądowały kolejne oddziały, a ich liczebność osiągnęła wkrótce 203 608 żołnierzy. Ogólna liczba wojsk podlegających MacArthurowi była wyższa niż liczba żołnierzy, jakich miał Dwight Eisenhower w EuropiePacific wrecks.. Sam MacArthur był zadowolony z przebiegu kampanii; oto co odnotował dowódca XIV Korpusu:
Dopiero po kilku dniach, gdy 6 Armia zajęła już nadbrzeżną dolinę i stanęła u podnóża wzgórz, okazało się jaki był rzeczywisty plan Yamashity. Na podejściach do drogi Damortis-Rosario, 12 km na północ od San Fabian, wojska amerykańskie dostały się pod ogień dział górskich i moździerzy. Okazało się, że wzgórza na wschód od Alcan znajdują się w rękach japońskiej 58 Niezależnej Mieszanej Brygady (dalej 58 IMB) w sile około 1000 dobrze uzbrojonych ludzi.